image

"Musimy pielęgnować swoją kulturę, musimy pamiętać o swojej historii, musimy pamiętać o swojej tożsamości. Tożsamości ciekawej, niepowtarzalnej, na którą złożyły się nasze skomplikowane dzieje."

 

Ocalić od zapomnienia

Ocalić od zapom...
Ocalić od zapomnienia Ocalić od zapomnienia

Rok szkolny 2019/2020, który był szczególny pod wieloma względami, zakończyliśmy tradycyjnie uroczystą mszą świętą. Przybyli na nią stęsknieni za sobą uczniowie, nauczyciele i rodzice. W kościele parafialnym nastapiło także rozdanie nagród, listów gratulacyjnych, wręczenie stypendiów, a także upragnionych świadectw. Następnie uczniowie klasy VII pożegnali swoich starszych kolegów, którzy od września rozpoczną kolejny etap edukacji w nowej szkole. W imieniu absolwentów przemówienie wygłosiła Martyna Kowalska, dziękując wszystkim za wspólnie spędzony czas, przekazaną wiedzę i wychowanie. Po zakończeniu części oficjalnej ósmoklasiści spotkali się po raz ostatni w murach szkoły ze swoimi nauczycielami oraz wychowawcą. Ze wzruszeniem wyrażali swoją wdzięczność rodzicom, pedagogom oraz pracownikom szkoły, wspominając swoje pierwsze uczniowskie doświadczenia. Po podziękowaniach przyszedł czas na niskie ukłony i życzenia słonecznych wakacji, zasłużonego odpoczynku, a we wrześniu upragnionego powrotu do szkoły. Również z łezką w oku pożegnała swoich wychowanków pani Justyna Mazurkiewicz, która przygotowała dla nich prezentację oraz pokaz slajdów, by ocalić od zapomnienia wspólne przeżycia. Na koniec z gromkim "Sto lat" dla zacnych gości wjechał na salę tort - niespodzianka. 
Kochani, to był rok inny niż wszystkie, ale My poradziliśmy sobie jak zawsze! Mamy więc powody do świętowania. Pomimo konieczności zachowania reżimu sanitarnego niezmienne pozostały: radość z otrzymania promocji oraz pięknych świadectw, wdzięczność i nadzieja na niezapomniane wakacje!

"Drogi nauczycielu, dzięki Ci składam z głębokim szacunkiem, 
bo to Ty potrafiłeś docenić mnie - jako mnie,
umiałeś dostrzec we mnie dobro.
Z
a to, że byłeś tak pokorny - bo najbardziej cieszyłeś się z tego, 
że przestajesz być potrzebny, bo ja rozumiałam już samodzielnie.

Ty byłeś prawdziwym przyjacielem -
nic nie zniszczyłeś, a zbudowałeś tak wiele.
Stałeś przy mnie, patrzyłeś z troską i czekałeś cierpliwie.
Drogi nauczycielu mój i Mistrzu!
 

Licznik odwiedzin

Dzisiaj44
Wczoraj32
Wizyt w tym tygodniu110
Wizyt w tym miesiącu153
Łącznie wizyt66182

Odwiedza nas 9 gości oraz 0 użytkowników.

Szkoła Podstawowa w Podsarniu